The abandoned Greenhouse – Exploring Polish hidden treasures

The abandoned greenhouse in the proximity of Pulawy, a city in the eastern part of Poland, was the number 1 place on my list for amazing photo locations to visit for quite a long time now. I thought that since it is somewhat close to where we live, in Lublin, and a lot of photographers travel there from all around Poland to shoot wedding open air photoshoots and other photo sessions, it is worth a trip. I have seen tons of inspiration pictures on many blogs, influencers’ instagram accounts and photo websites.


Even if I have made a lot of research on different forums and blogs as to how to get there and even found a “more or less adequate” map, finding the actual place wasn’t that easy since you can’t see it from the road. First you have to go into a bush of trees by a tiny road, to only then see a little greenhouse showing up in the middle of a lot of green colour. One thing is certain – if I wouldn’t have known ahead the exact location of what I was looking for, I would never have guessed that it’s situated there. I got a lot of messages from you asking where the place from the pictures I published is, so I have decided to show you how to get there and what are the photo results of our one day trip we have made there. The pictures have definitely exceeded my expectations and I realized it was a perfect idea.


If you’re driving from the south of Poland, first you need to pass the city of Puławy, to later go into the direction of Leokadiów. Here I put the detailed map showing where you need to turn from the main road and take the internal one, where you need to leave your car and follow by feet.

When we leave the main road, as the map shows, we need to leave the car on the right, on a small roadside. Then we walk as little as one minute forward until we see a small entrance in the middle of the trees:

After another one minute walk forward we can see the greenhouse on the left, which looks like this:

And here you can see the effects of the photoshoot that Milena made for me.

As you can see the greenhouse is very magical and charming even in the afternoon (we were there around 16.00) and the light was just perfect for the pictures. While being there you need to carefully check where you step, because the ground is full of broken glass and other dangerous things – so be sure to pack comfortable and safe shoes, a nice smile and on to make some pictures!

🙂

***

Opuszczona szklarnia – Puławy

Opuszczona szklarnia w Puławach od jakiegoś czasu było numerem jeden na mojej liście miejsc do odwiedzenia w celu zrobienia super zdjęć. Pomyślałam, że nie dość że blisko, bo Puławy to miejscowość oddalona od lublina około 50 km, to jeszcze zdjęcia wychodzą magiczne i pełne zieleni. Widziałam mnóstwo inspiracji na blogach miejscowych influencerów oraz jako miejsce do ślubnej sesji zdjęciowej.
Mimo, że poczytałam o tej szklarni na forach puławskich i miałam mniej więcej mapkę, w którym miejscu się ona znajduje, to okazało się, że dotarcie do szklarni nie było wcale takie proste, ponieważ nie było tej szklarni widać z ulicy, ale trzeba było najpierw przejść przez kawałek lasku wąską ścieżką i dopiero wtedy można było zobaczyć szklarnię, która o tej porze roku jest już dość porośnięta zielenią. Jedno jest pewne – jeżeli nie wiedziałabym dokładnie, w którym miejscu się ona znajduje, to nie dałoby rady do niej trafić. Często w wiadomościach po umieszczeniu zdjęć na Facebooku pytacie się mnie gdzie takie piękne miejsce znalazlam i dlatego też postanowiłam wam dokładnie pokazać w jaki sposób dojechać do niej z Lublina oraz jakie są efekty sesji zdjęciowej, która została tam wykonana. Zdjęcia przeszły moje najśmielsze oczekiwania i okazało się że był to strzał w dziesiątkę.
Jadąc z lublina na miejsce nawigacja pokazuje 61 km – należy dojechać do Puław, a następnie kierować się w stronę Leokadiów. Wstawiam wam dokładną mapkę, w którym miejscu należy zjechać z drogi głównej na Leokadiów i wjechać w drogę wewnętrzną i przy zjeździe bardzo blisko znajduje się już miejsce w którym należy zostawić samochód i dalej iść pieszo co pokazują kropki na mapie.

Jak już zjedziemy w ulicę wewnętrzną tak – jak pokazuje mapa – zostawiamy samochód w zatoce na poboczu i dalej idziemy pieszo. Wejście do opuszczonej szklarni jest dokładnie w tym miejscu:

Po przejściu tą dróżką pokaże nam się już szklarnia po lewej stronie która wygląda tak:

A oto efekty sesji zdjęciowej wykonanej w tym miejscu:

Kochani, jak sami widzicie sesja zdjęciowa jest magiczna i nawet po południu, bo byłyśmy w opuszczonej szklarni około godziny 16:00 jest piękny światło, które przebija się delikatnie przez rośliny i dach szklarni. Będąc już na miejscu należy uważać na podłoże, ponieważ znajduje się tam dużo szkieł, które prawdopodobnie wypadły z boków szklarni – dlatego też załóżcie dobre buty, uzbrojcie się w piękny uśmiech i do dzieła na zdjęcia

🙂
Share: