Valencia for a day

The excitement for our trip to Valencia was increasing as the port day was coming closer. All of our friends and relatives recommended this place so much that we got convinced that Valencia is gonna be the best port of our cruise. We were so ready for that! I wore my favourite white summer dress, put a light shaded flower in my hair, signed the city centre shuttle bus tickets that we got straight to the cabin and rushed out of the ship. You can’t imagine the faces, both ours and the other passengers, when we got out of the bus in the middle of a rainy city, walking Ramaya style past the people in winter jackets. Yes, it was as funny as it sounds. The temperature was around 15 degrees and while the rain drops were falling on our summery outfits, I still don’t get why people would wear winter jackets with that weather because we haven’t felt any cold at all!

White Dress -> LINK
Sandals -> Primadonna Collection

At first, when the shuttle bus dropped us at the destination place, we felt quite lost. They didn’t give us any info on where to go, so obviously we went in the wrong direction (probably like the 3rd time on this cruise already). In any case, within 10 minutes we found our way back to the right place, which seemed to be the main town square.

Valencia’s amazing architecture

The rain, though, didn’t stop us from enjoying our time. The tiny drops stopped falling very soon and on our way we found very beautiful spots and characteristic buildings.

However, this was not even close to what we expected. We have been told so many wonderful things about Valencia that seeing the town square didn’t quite meet our expectations. Of course, we realized that we might have to visit other significant spots in that city, but still we believed that the cruise shuttle would take us to the right place. Now we know it might have been better if we either booked an excursion or planned our trip on our own, without relying on the MSC transport.

One thing that caught our attention though, was that even if we were right in the middle of the city, there were so many green spots everywhere – Spain really valorizes nature and we were really admiring the way it was incorporated in almost every corner of this beautiful city.

We probably would have enjoyed the whole trip more if the weather was better. Unfortunately, meteorologic conditions cannot be controlled and we had to settle for what we found. In all honesty, we really got disappointed with our trip, but still! would like to come back in a different period of the year to actually enjoy and visit the places that so many people recommended to us. Also big thanks to everyone who followed our stories and replied to them telling us what should we visit there! We really appreciate your advices <3

Dear Valencia, you’ve let us down!

***

Jeden dzień w Walencji

Nasze podniecenie wizytą w niezwykłej Walencji rosło z dnia na dzień, gdy zbliżał się dzień wizyty w tym porcie. Wszyscy nasi znajomi i przyjaciele bardzo zachwalali to miejsce, przez co utrwaliłyśmy się w przekonaniu, że może to być najlepszy port naszego śródziemnomorskiego rejsu. Byłyśmy na to w 100% gotowe! Nałożyłam moją ulubioną, białą, letnią sukienkę; wpięłam bladoróżowy kwiat we włosy, podpisałam bilety na busa do centrum Walencji, które dostałyśmy prosto do naszej kabiny i wyruszyłyśmy na ląd. Nie możecie wyobrazić sobie twarzy, zarówno naszych, jak i innych pasażerów, gdy wysiadłyśmy z busa w środku moknącego od deszczu miasta, przechodząc w stylu Ramaya obok ludzi ubranych w zimowe kurtki. Tak, było to dokładnie tak samo śmieszne, jak to brzmi. Temperatura wynosiła około 15 stopni Celsjusza, a drobne krople deszczu spadały na nasze letnie stylizacje – nadal nie rozumiemy, w jaki sposób i dlaczego ludzie nosili wtedy zimowe kurtki – my wcale nie czułyśmy zimna, a wręcz przeciwnie – gdyby nie krople deszczu, temperatura odczuwana była dosyć wysoka, zdecydowanie wyższa niż ta realna.

Biała sukienka -> LINK
Sandałki -> Primadonna Collection

W pierwszym momencie, gdy dotarłyśmy busem na miejsce, czułyśmy się dosyć zagubione. Nie dostałyśmy informacji, w którą stronę należy się udać, więc oczywiście, jak to z nami bywa, wybrałyśmy się w tą złą (był to już chyba 3 raz podczas tego rejsu). W każdym razie, w ciągu niepełnych 10 minut wróciłyśmy na dobrą ścieżkę, która poprowadziła nas do miejsca, które wyglądało na główny plac czy Stare Miasto.

Niezwykła architektura Walencji

Deszcz jednak nie pozbawił nas radości z czasu tam spędzonego. Dosyć szybko przestało kropić, a na naszej drodze miałyśmy okazję zobaczyć niezwykłe, charakterystyczne dla Hiszpanii budynki.

Pomimo to, nie zbliżyło to się w żadnym stopniu do naszych wyobrażeń. Słyszałyśmy tyle niezwykłych recenzji oraz pozytywnych komentarzy na temat tego miejsca, że Stare Miasto, które miałyśmy okazję obejrzeć, po prostu nie sprostało naszym oczekiwaniom. Oczywiście zdawałyśmy sobie sprawę z tego, że powinnyśmy zobaczyć też inne charakterystyczne dla tego miasta miejsca, jednakże ufałyśmy, że shuttle bus oferowany przez naszą firmę rejsową MSC zabierze nas w idealne miejsce. Teraz już wiemy, że lepiej byłoby wybrać jedną z opcji wycieczek z listy MSC lub zaplanować zwiedzanie samodzielnie, nie licząc się z busami MSC.

Jedną z rzeczy, które przykuły naszą uwagę, było mnóstwo zieleni w każdym zakątku, nawet gdy znajdowałyśmy się w środku miasta. Jak widać Hiszpania bardzo wysoko ceni sobię naturę i z zachwytem podziwiałyśmy, jak pięknie ta zieleń komponuje się ze szlachetną architekturą tego uroczego miasta.

Zapewne byłybyśmy w stanie bardziej docenić tę wycieczkę jeżeli dopisałaby nam pogoda. Niestety, warunki meteorologiczne nie mogą być kontrolowane i musiałyśmy pogodzić się z tym, co zastałyśmy. Szczerze mówiąc, zawiodłyśmy się naszą wycieczką, ale! nadal chciałybyśmy powrócić tam kiedyś w lepszej porze roku, by mieć możliwość zwiedzić wszystkie te miejsca, które zostały nam polecone, zarówno przez nasze rodziny, znajomych, jak i Was! Dziękujemy Wam za obserwowanie nas na naszym Instagram Story i za wszystkie sugestie, które dostawałyśmy podczas rejsu odnośnie miejsc, które mogłybyśmy zobaczyć. Niezwykle to sobie cenimy <3

Droga Walencjo, niestety zawiodłaś nas!

Share: